Moja przygoda z remontami 🙂

Remonty były ze mną od zawsze 🙂

Niektórzy nawet mówią, że ja to z pacą się urodziłem…

 

 

>>> Szkoła życia i ręczne szlifowanie 

Może zacznę od tego, że w 2003 roku pewien Pan Krzysiek robił remont w moim rodzinnym domu – gładzie i malowanie.

Tak chodziłem, podglądałem, aż padło hasło „Chcesz spróbować?” i tak w wieku 15 lat zacząłem wygładzać ściany gładzią gipsową…

 

Potem szkoła średnia, obrałem kierunek – Technikum budowlane, więc wiedza zawodowa, matematyka, fizyka i mechanika budowli i budynków, liczenie obciążeń, rysunek techniczny, projekty domu robione kreską 0,25mm i 0,5mm rapidografem na kalce kreślarskiej – kilka zostawiłem gdzieś w teczce na pamiątkę 🙂

 

W weekendy, dni wolne już pracowałem przy wykończeniach właśnie u tego Pana Krzyśka, który zaszczepił mi dokładność i takie hasło: „Jak sobie wyszpachlujesz tak będziesz szlifował”. Dodam, że to były lata gdzie mało kto słyszał o żyrafie do gładzi, chyba z 2 firmy na całe miasto miały bo było mega drogo, więc szlifowało się wszystko ręcznie. Także trzeba było ładnie wyszpachlować aby papierkiem tylko liznąć i gotowe 🙂

 

Po skończeniu szkoły średniej miałem epizod pójścia na studia, Politechnika Świętokrzyska, Wydział Architektury kierunek budowa dróg i mostów – ale niestety moje życie potoczyło się w taki sposób, że po pierwszym semestrze zrezygnowałem, niestety czy stety?

 

Gdybym skończył studia pewnie nie nagrałbym żadnego filmu z remontu bo siedział bym gdzieś za biurkiem w jakiejś firmie a tak, branża remontów mnie wciągnęła i powstało kilkanaście szkoleń jak zrobić remont raz a dobrze, albo dobrze za pierwszym razem.

 

Zawodowo pracę w remontach zacząłem od 2008 roku, pierwsze roboty, klienci, zaszczepiona dokładność i sumienność generowały kolejne polecenia do nowych klientów i w sumie tak to się kręci do dziś. Średnio pół roku do roku do przodu mam umówione zlecenia, więc jak na obecne czasy myślę, że całkiem w porządku i mogę spać spokojnie.

 

No dobra, to o remontach a czemu powstało Okiem Wykonawcy – prosto o remontach?

 

 

>>> Punkt zapalny: Jak 35 000 zł wylądowało w błocie?

 

Kiedyś wchodzę do nowo wybudowanego domu, tynki, na tynkach gładź wapienna, wylewki są, zostaje wykończenie, ściany tylko do malowania.

 

No i zacząłem przykładać 80cm poziomicę…, 1cm odchyłki, tyle miały ściany na pierwszych 80cm od podłogi, tutaj akurat najpierw były robione wylewki, później tynki i tynkarze jechali trapezówką od dołu w efekcie czego była „łódka” w miejscu listew przypodłogowych, tylko, że tak wyglądał cały obwód ścian przy posadzce, a żeby było mało to wszystkie narożniki wewnętrzne były takie same…

 

Rozumiesz? Gładź zrobiona pod malowanie a ja po wizji lokalnej wziąłem szlifierkę z tarczą garnkową i przez tydzień szlifowałem cały dom, wszystkie narożniki żeby mieć w ogóle punkt startu.

 

Zresztą, żeby te narożniki wyciągnąć to zbudowałem przystawkę do szlifierki z dwóch kątowników i kawałka deski calówki ( bo to znalazłem na budowie ) tak abym na desce miał płaszczyznę ściany a szlifierką zbierał jedynie nierówności.

To jest tak dobry patent, że klienci, którzy kupili kurs „Wykonywanie gładzi gipsowych”, chcieli abym nagrał film jak coś takiego zbudować.

Poniżej zostawiam Ci ten film, zerknij

 

 

Fajny patent nie 🙂 Tylko, że to nie powinno mieć miejsca…

 

Reasumując, klient zapłacił za gładź, przyszedłem ja, najpierw zeszlifowałem i zrobiłem ponownie gładź, czyli jakieś 35.000 PLN wyrzucone w błoto.

 

I tak to się zaczęło, jednak żebym mógł powiedzieć, że coś jest zje…e to najpierw sam musiałem pokazać, że robię dobrą robotę, więc zacząłem nagrywać te krzywe ściany i jak etapami doprowadzić do prostej ściany.

 

>>> Wstyd mi za branżę…

 

I to nie była taka jedna sytuacja, takich domów i mieszkań było więcej, codziennie na grupach na fb również widzę różne posty typu „Ratunku, bo…”

Masa nerw, pieniądze wydane, robota do poprawki, materiał zmarnowany i trzeba zacząć jeszcze raz – zwyczajnie jak patrzyłem na miny tych klientów, było mi wstyd za branżę, że ktoś coś takiego mógł zrobić i wziąć za to pieniądze.

Jako wykonawca postanowiłem dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem aby ktokolwiek tu trafi, mógł kupić dany kurs w wersji online, mógł obejrzeć u siebie na telefonie, tablecie czy tv i mógł zrobić dobrze swój remont za pierwszym razem, a jeżeli nie robi remontu samodzielnie to wie na jakich etapach czego przypilnować.

 

A moi koledzy po fachu? Też tu są 🙂 Otrzymuje bardzo dużo opinii typu „Działam w branży 10 lat, myślałem, że niczego się nie dowiem, myliłem się, dokupiłem jeszcze 4 kursy bo wiedza jaką przekazujesz jest MEGA” – więcej opinii klientów znajdziesz >> klikając TU <<

 

Nie jestem youtuberem zarabiającym na wyświetleniach, jestem wykonawcą, który zarabia na świadczeniu usług i nagrywam pracę taką jaka jest, wszelkie moje pomysły i udogodnienia aby robota była lżejsza i przyjemniejsza 🙂

 

Także moim Okiem Wykonawcy mówię prosto o remontach, było ze mną od zawsze i chyba się nie odklei 🙂

 

>>> Moje zasady

 

Sztuczek, magii tutaj nie ma, są za to konkretne rozwiązania, informacje, technologia co następuje kolejno jedno po drugim.

 

Całą moją wiedzę znajdziesz w kursach technicznych z remontów za niewielkie pieniądze.

 

A dlaczego nie za darmo? Dlatego, że praca kosztuje, serwery, hostingi a do tego nie wiem czy wspominałem ale nie współpracuję z żadnym producentem ani chemii budowlanej ani narzędzi. Nie lokuję produktów, nie robię reklam materiałów, pracuję i używam tego co jest sprawdzone, dedykowane. Zresztą sam nienawidzę jak oglądam jakiś film i widzę fugę producenta X 10 razy jaka jest świetna – nie lubię i sam tego nie robię, dlatego we wszystkich moich filmach lokowanie produktów nie występuje.

 

Więc jeśli chcesz zrobić remont samodzielnie, chcesz wiedzieć na jakie etapy, czynności zwrócić uwagę lub szukasz sprawdzonych, prostych rozwiązań jak zrobić dobrze remont, bez problemów, strat pieniędzy i czasu to zapraszam do kursów, tam jest ponad 100 godzin wideo.

To nie jest jeden kurs, jest kilkanaście w zależności od zakresu, zresztą kliknij i zobacz sam w czym mogę Ci pomóc 🙂

 

>>> Zobacz listę kursów technicznych z remontów <<<

 

Dzięki za doczytanie do tego miejsca!

Do zobaczenia w kursach! 

 

Pozdrawiam,

Roman Włodarczyk,

Okiem Wykonawcy – prosto o remontach

Przewijanie do góry
Okiem Wykonawcy
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.